Zaczynamy spadać w przepaść – zadłużenie Polski

Rok 2019 – według statystyk krajowych wynosi 991 mld zł. Według unijnych jest o 54 mld zł większy.

Rok 2020 – statystyki krajowe mówią 1 bln 132 mld zł długu. Według unijnych jest on aż o 259 mld zł większy.

Rok 2021 – statystyki krajowe przewidują 1 bln 246 mld zł. Według unijnych dług będzie wyższy o 278 mld zł. Wyniesie więc ponad 1,5 bln zł.

O ile jeszcze za rządów koalicji PO-PSL każdy z nas, 38 mln obywateli, miał do spłacenia ok. 22 tys. zł, o tyle w przyszłym roku będzie to prawie 40 tys. zł.

——————–

„Te półtora biliona czy tysiąc pięćset miliardów nie przemawiają do wyobraźni. Proszę sobie wyobrazić np. Mrągowo zamieszkane przez samych Jacków Sasinów. Dwadzieścia dwa tysiące Jacków Sasinów. I każdy z nich organizuje wybory za 70 milionów.

Oto nasze zadłużenie”

——————–

– Nominalnie to 7,5-krotność środków dla Polski na transformację energetyczną, 15 oryginalnych tarcz finansowych, 15 lotnisk na miarę CPK, 36 lat wypłat programu Rodzina 500+, 62 bloki jądrowe, ok. 28 tys. km autostrad. Patrząc z perspektywy ostatnich wydarzeń: Polska chce zawetować środki o wysokości 1/5-1/6 naszego długu – tłumaczy dr Sonia Buchholtz, ekspertka ekonomiczna z Konfederacji Lewiatan.

https://wyborcza.pl/7,155287,26519642,pis-trzeszczy-w-partii-narasta-bunt-przeciwko-kaczynskiemu.html

#polska #polityka #gospodarka #ekonomia #pieniadze #bekazpisu #dojnazmiana #neuropa #4konserwy