Rok temu pod tagami #gpw #gielda #finanse #pieniadze zapytałem, co zrobić z akcjami, które nie poszły mi tak po myśli, jak bym chciał.
https://www.wykop.pl/wpis/42850253/przez-ostatni-rok-bawilem-sie-troche-na-gieldzie-z/

Dziś, czyli mniej więcej po roku mogę już powiedzieć, czy warto było trzymać, czy warto było sprzedawać.
Short story:

pokaż spoiler Sprzedawać trzeba było jak najszybciej w pip.

Long story:
A) Spolka A zajmuje sie przetwórstwem żywieniowym. I mam na niej 5,5k straty z 10k.
Obecnie stoi 77% niżej niż w dniu zakupu. Kryzys w jakimś tam momencie nawet jej pomógł, bo podskoczyła, ale obecnie to spadki i spadki. Na szczescie sprzedałem, kiedy nie było aż tak źle. Więc zamiast tych 5,5k straty miałem tylko 5k

B) Spółka B jest z branży IT, inwestującą w AI – z 6k straciłem 25%
W jakiś miesiąc po poście spółka weszła w trading halt… w którym, po 14 miesiącach nadal siedzi. Chyba już nig

Łącznie straciłem więc 11k.

A co do sugestii o white wash, to spotkałem się z księgowym i powiedział mi (ofc nie bezpośrednio), że dopóki nie zrobię tego w jakiś niebywale głupi sposób, to nie powinno być problemu. Tak więc w tym roku jestem już na dużo mądrzejszej pozycji, czego i wam wszystkim życzę.

A i wołam plusujących: @vvit0 , @cor1sto