Oszczędzanie jest celem mojego istnienia xD jak mam wydać nieplanowane choćby 10 zł na jakieś przyjemności to mnie skręca. Odkąd pamiętam odkładam co najmniej 50% wyplaty, nawet gdy zarabiałem 1800 na pierwszej umowie o pracę. Ba! Nawet jak na wakacjach w LO zarobiłem 1500 w jakiejś gównorobocie, to wystarczyło mi to potem na jakiś rok, gdzie koledzy to rozjebali chwilę po wypłacie na jakieś wakacyjne szaleństwa xD nie ma dla mnie ratunku
#przegryw #oszczedzanie #pieniadze