#neuropa #4konserwy #polityka #pracbaza #pieniadze #praca #polska #socjalizm #4konserwy

Bardzo nie lubię wypopków i tego jak przy każdej okazji narzekają na związki zawodowe. Przecież gdyby nie one to by was wycisnęli jak cytrynę. Przykład; znajoma pracowała w hotelu w Wawie, Sobieski, została zwolniona, ale dzięki związkom dostała 2 dodatkowe pełne odprawy, bo miała trudną sytuację życiową. U mnie w pracy też związki dużo dały. Gdyby w Polsce nie było związków, jak postuluję kuce i gimbusy na, to przecież bylibyśmy jak bioroboty dla tych wielkich korporacji, w sumie już jesteśmy i o każdą pierdołę trzeba walczyć, bo kadra zarządzająca jedynie potrafi szukać oszczędności w wynagrodzeniach pracowników.

Nigdy nie pracowałem i nie będę pracował tam, gdzie nie ma związków, bo albo szef łamie prawo pracy i ich zabrania, albo pracownicy to zniewolone tchórzofretki.