Mirki, skąd takie bezrobotne pijaczyny w wieku ~45-55 lat mają pieniądze na życie? Takie młodsze patusy to pewnie biorą kasę za 500+ czy jakieś podobne zasiłki wspierające rodziny, no ale co z takimi 50 latkami którzy nie mają dzieci, bądź ich dzieci są już dorosłe więc nawet nie dostają żadnych 500+?

Zasiłek dla bezrobotnych też odpada, bo najpierw trzeba przepracować rok, do tego sam zasiłek jest wypłacany tylko przez ograniczony okres.

Renta? Jak się ma rentę to trzeba stawiać się na kontrole.

Strasznie mnie to zastanawia, jak oni to robią, że stać ich na codziennie kupowanie piw i papierosów. A do tego jeszcze jedzenie no to z 1000zł miesięcznie wydają na taki styl życia.

#patologiazewsi #patologiazmiasta #pieniadze #pytanie #kiciochpyta #zycie