Mam dość już. Muszę się komuś pożalić i zapytać o pomoc, bo nie mam co innego zrobić.
Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałem około 12 lat. Całe dzieciństwo musiałem słuchać krzyków, patrzeć na ich szarpaniny, a potem wcale nie było lepiej. Mój biologiczny ojciec ma mnie totalnie w dupie, założył nową rodzinę, nie płaci alimentów (ma już ponad 15 tysięcy długu), ale nawet on przy nowym ojczymie to jest aniołek. Ojczym potrafił mi pisać wprost smsy, że mi coś zrobi, że mnie „połamie”. Bardzo chciał się pozbyć mnie z domu, bo uważa, że to ja jestem powodem jego kłótni z moją mamą. Pewnego dnia w wakacje mama mnie obudziła o 6 rano, wróciła nerwowa z pracy (pracuje w szpitalu jako pielęgniarka i często ją ludzie tam wkurzają, a potem się wyżywa w domu) i zrobiła mi wielką aferę o to, że komoda w salonie była przesunięta, ja leżałem zaspany w łóżku, a ona zaczęła mnie szarpać o takie coś. Pokłóciliśmy się i kazała wynieść się z domu. Całe wakacje spędziłem śpiąc w samochodzie (żeby nie było, nie jestem jakimś rozpieszczonym dzieciakiem, nie dostałem ani złotówki na ten samochód, bo ja nigdy na żadną pomoc nie mogłem liczyć, nawet o głupim wjechaniu tym samochodem do garażu mogłem pomarzyć, ich auta stały w garażu, a mój na dworze. Spakowałem swoje rzeczy i przesiedziałem tam całe wakacje w tym aucie, naprawdę szkoła życia to była dla mnie i nigdy tego nie zapomnę. Taki mój główny cel teraz w życiu jest taki, żeby moje dzieci miały totalną odwrotność tego co ja miałem w dzieciństwie. Naprawdę miałem już dość życia w aucie, skończyły mi się pieniądze (zarabiam na laptopie, do którego wtedy nie miałem dostępu, bo jest mamy), chciałem skończyć szkolę (technik informatyk here) i koniec końców mama mnie znów przyjęła do domu, udało mi się doprosić.
Ostatnio miałem problem, żeby podłączyć prostownik do auta, odezwałem się do nich po wielu tygodniach ciszy, żeby zapytać o pomoc, bo nie chciałem nic zepsuć to była odpowiedź „radź sobie sam” i tak było od zawsze, od zawsze też na wszystko sam zarabiam, na jedzenie to głównie tez ze swojej kieszeni wydaję. Mogę zapomnieć o jakimkolwiek wsparciu ze strony rodziny i dlatego nawet ostatnio na wykopie się zapytałem jak to zrobić XD Zawsze największą pomoc miałem od was mireczki. Od zawsze czułem się niekochany i niechciany, ojczym mi kiedyś powiedział, że mama zrobiła mnie „z przypadku” i nie chciała mieć dziecka. Jeżeli jestem w domu to praktycznie ciągle siedzę sam, zamknięty w swoim pokoju i skupiam się na zarabianiu pieniędzy w internecie, ale dziś to już ojczym przeszedł samego siebie. Mam dość drogiego e-papierosa (też za swoje, spokojnie), smażyłem sobie tosty, a mój epet stał na blacie w tym czasie. Wrócił wkurwiony ojczym z pracy (on dorabia kopiąc groby), zawsze jak wraca to wszystkim rzuca, napierdala sztućcami w zlewie i tym razem tez tak było. Mama jak chciała się z nim rozwieść to się przyznała, że on się kiedyś leczył psychiatrycznie, miał problemy z alkoholem i w ogóle (teraz nie pije). Ona go poznała na portalu typu „Badoo”. No wracając do historii to rzucił swoimi tobołami z całą siłą na blat i zepsuł mi epapierosa, zdenerwowałem się, bo specjalnie dziś pojechałem kupić nową grzałkę, a ten mi go zepsuł i mówię mu najpierw kulturalnie, że mi go zepsuł i chciałbym, żeby pieniądze mi oddał. Zaczął się drzeć, wpadł w furię, że on mi nic nie odda i w ogóle, zaczęliśmy się szarpać i rzucił tekstem, że on „weźmie siekierę i odetnie mi głowę”, pobiliśmy się nawzajem, on trochę więcej oberwał, ale zadał pierwszy cios. Ja ważę 90kg, prawie 190 cm wzrostu, więc też nie dam sobie w kasze dmuchać. Powiedział matce, że go „pobiłem”, mimo iż to on zaczął i rzucał tekstami, że mnie zabije i że mi nie odda żadnych pieniędzy. Znowu muszę się wyprowadzić z domu, mam jakieś pieniądze odłożone, zarabiam głównie na CPA więc to nie jest jakiś mega stały dochód, wszystko zależy od miesiąca. Otworzyłem swoją własną powiedzmy „agencję interaktywną”, gdzie tworzę m.in strony firmowe i sklepy internetowe na zlecenie. Jeżeli znacie kogoś, kto mógłby potrzebować takiej strony, byłbym bardzo wdzięczny za polecenie, albo jeżeli sami potrzebujecie – to zapraszam do kontaktu. Bardzo potrzebne mi są teraz pieniądze i mogę pracować dniami i nocami (bo podejrzewam, że dostanę teraz tydzień, dwa na wyprowadzkę) i zrobię to po niskich kosztach. Będę miał chyba pieniądze odłożone na mieszkanie i kaucję przy dobrych lotach, ale na jedzenie na pewno mi nie starczy. Nie mam gdzie indziej się udać, muszę coś wynająć. Niestety mimo wielkiej chęci skończenia mojej aktualnej szkoły, będę musiał przejść pewnie na szkołę dla dorosłych, ale przynajmniej nie będę musiał słuchać tekstów, że mnie ktoś zabije i żyć w wiecznym stresie i nerwach, bo takich akcji było naprawdę dużo. Tworzę strony na WordPressie – więcej informacji znajdziecie na https://justprogress.pl
Nie wezmę więcej niż kilka stówek za stronę firmową (wizytówka, przedstawienie firmy itd), czy tam sklep na WooCommerce, a gwarantuję że się do tego przyłożę, zadbam o nowoczesny design i responsywność. Potrzebuję zebrać pieniądzę na wyprowadzkę i jedzenie dlatego zrobię to bardzo tanio i szybko. Wiem, że trochę głupi wpis, ale ja naprawdę nie mam gdzie indziej szukać pomocy. Strasznie jest mi ciężko w życiu, ale nie poddaje się łatwo i mam jeszcze dużo do udowodnienia sobie. Będę bardzo wdzięczny za polecenie mnie, albo jeżeli ktoś chce i może mi pomóc wysyłając jakieś drobne kilka złotych blikiem, to podaję numer – 882643402
Tak, jest to mój prawdziwy numer, ale naprawdę jest mi już wszystko obojętne i szukam pomocy po prostu (dużo bardziej bym wolał sobie na to zapracować, niż żebrać).
Daję jeszcze raz link do mojej strony, gdzie możecie do mnie napisać:
https://justprogress.pl
albo bezpośrednio na adres e-mail biuro@justprogress.pl
Sorry za taki wpis zaśmiecający ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#rodzice #patologiazewsi #patologiazmiasta #rodzina #pytanie #kiciochpyta #pieniadze #pomocy #praca #wyprowadzka #szkola
i głupie tagi biorąc pod uwagę całą tą długą historię, ale głównie tu wszystko chodzi o znalezienie kilku zleceń.
#stronywww #stronyinternetowe #strony #wordpress #zlecenie #zlecenia i trochę #programowanie #informatyka plus wołam ludzi posiadanych #dzialalnoscgospodarcza #wlasnafirma #firma #wlasnadzialalnosc