Jeżeli ktoś wam mówi, że do sukcesu dochodzi się ciężką pracą, wypracowanymi nawykami i samodyscypliną to wyśmiejcie go i utnijcie rozmowę. Albo będzie chciał was wpuścić was w maliny, albo prędzej czy później sprzedać wam jakieś motywacyjne gówno. Ja nigdy nie słuchałem tych bzdur, wybrałem najprostszą drogę na skróty. Nigdy nie pracowałem na etacie, nie napisałem nawet CV. Zamiast tego wolę żyć z kieszonkowych od rodziców (10-15k/msc) i co najwyżej część z nich pomnażać na #gielda kupując losowo jakieś akcje (uda się to uda, nie to nie). I tak właśnie doszedłem do osobistego sukcesu i samospełnienia. Wy też możecie tak żyć, wystarczy trochę odwagi!

#rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #pieniadze #zarabianie #pracbaza #korposwiat #takaprawda #oswiadczenie