#anonimowemirkowyznania
Ehhh „ucz się ucz”, „bo będziesz rowy kopał”, „matematyka i języki sa ważne!”

W gimbazie miałem takiego kolegę co go częściej w szkole nie było niż był, wolał jeździć na desce lub rowerze, palic trawe i pić wino, ogólnie troche patola z domu od rana do nocy na podwórku bo w domu awantury itp. Lubił sobie też coś w garażu spawać i na tym zarabiał całkiem nieźle jak na małolata bo spawał ramy do rowerów tzn kupował za grosze na złomie, wzmacniał je i obniżał, malował i sprzedawał za 100-120 zł znajomym bo nie każdego było stać na oryginalną ramę, a wszyscy chcieli jeździć

To było 12 lat temu, dzisiaj mamy po 27. Ja jestem po studiach, planuję za 5 lat wziąć kredyt na mieszkanie, robie w korpo ubiegając się o awans od dwóch lat i jeżdzę 5 letnim yarisem, a on od 6 lat prowadzi warsztat blacharski, wybudował dom i ma wypożyczalnie aut i chyba też nimi handluje xddd #bekazemnie 8 lat życia stracone na naukę z której nic nie mam, bo wiedza potrzebna na moim stanowisku to trzydniowy kurs.

Tak naprawdę to rodzice i dziadkowie storpedowali moją kreatywność i zostałem zmuszony do nauki (a bo dziadek nie kupi komputera jak nie pójdę na studia, a bo ojciec nie odda mi swojego auta, a bo mama mi nie da pieniędzy z „książeczki” itd). Możecie sie śmiać ale za dzieciaka potrafiłem zajebiście szyć i sam sobie szylem kostiumy do szkoły, skracałem nogawki, doszywałem kolorowe łaty itp xd wszyscy myśleli że to rodzice robili albo kupowali. No i tak się skończyły moje fantazje, żeby projektować i szyć ubrania „bo kto to widział”, „najpierw skończ naukę”. A tfu KURWA, teraz gniję w zasranym korpo, a maszyny do szycia nie miałbym nawet gdzie wstawić XDDDDDD

#bekazpodludzi (rodzicow) #zalesie #pieniadze #praca #smutek

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5f74270df49ad326e7b1bda4
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Przekaż darowiznę