Najbardziej co śmieszy mnie w dorosłym życiu to moda na „pokazywanie kim to ty nie jesteś i jak nie jesteś bogaty” Jak najbardziej rozumiem fakt że ktoś ma naprawdę sporo pieniędzy i nie ma oporów by je wydawać bo przychody ma naprawdę fajne.Ale generalnie większość moich znajomych wychodzi z założenia „zastaw się ale pokaż się” co jest dla mnie absurdem, przedstawię parę sytuacji : -Kupowanie mega drogich ciuchów na które tak naprawdę cię nie stać.Zarabiasz 3k na rękę?No spoko najrozsądniejszym wyjściem jest ubieranie się w Tommy Hilfigerze gdzie płacisz 150 zł za koszulkę bo pokazujesz swój prestiż xD .Nie wiem czy to wynika z tego że ci ludzie mają klasę której ja nie posiadam bo jestem po prostu wieśniakiem ale[…]

Gdzie się nie pojawię, jest drożej – fryzjerka podniosła ceny, w restauracji rachunki szybują przy każdej wizycie, o tym, co się dzieje w sklepach spożywczych, lepiej nie mówić.

Podczas Europejskiego Forum Nowych Idei wiceminister Patkowski postulował o zniesienie limitu długu publicznego. Najważniejsze – konkludował Patkowski – jest to, czy są nabywcy dla długu. Odmiennego zdania był główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. Jak przypomniał, Grecja czy Argentyna były …