Produktywność rośnie, zarobki nie bardzo. Stopa oszczędności osobistych coraz mniejsza. Winny pieniądz fiducjarny, czy krwiożerczy kapitaliści żerujący na masach?

Jakie są według was najgorsze sposoby na wydanie pieniędzy? Tzn. takie, gdzie stosunek szczęścia który Ci to daje do ceny jest jak najniższy. #finanse #pieniadze #biznes #pytanie #pytaniedoeksperta